Podróże samochodem z dzieckiem – niezależnie od tego czy obejmują długą, czy krótką trasę – mogą wydawać się trudnym i stresującym zadaniem. Okazuje się jednak, że wielu kłopotów można uniknąć, gdy tylko poczyni się odpowiednie przygotowania. Wielu młodym rodzicom wydaje się również, że urlopowe pomysły, związane z dłuższą podróżą, należy odłożyć do czasu, aż niemowlak nieco podrośnie. To błąd, gdyż na wakacje zaplanowane w znacznej odległości od domu, można udać się z pociechą, która ukończyła 3 miesiące. Jak w takim razie najlepiej przygotować się do pierwszego wyjazdu z dzieckiem?
O czym należy pamiętać przed pierwszą podróżą?
Planując pierwszą dłuższą podróż z dzieckiem, warto skonsultować to z pediatrą. Oceni on stan zdrowia maluszka, dzięki czemu w przypadku pozytywnej opinii, będzie można udać się w trasę bez obaw.
Przygotowania do podróży zależą przede wszystkim od długości zaplanowanej trasy. Jeżeli chce się pokonać tylko kilka lub kilkanaście kilometrów, to można ją odbyć nawet z noworodkiem. Najlepiej jednak nieco zaczekać, gdy dziecko skończy miesiąc. Pierwsze krótkie podróże są świetnym sposobem na przygotowanie się do tych dalszych. Pozwalają sprawdzić reakcje maluszka na jazdę samochodem. W większości przypadków (oczywiście każde dziecko ma swój charakter i temperament) z takim małym dzieckiem jest dużo łatwiej jeździć niż z nieco starszym. Przyczynia się do tego głównie fakt, że niemowlaki bardzo łatwo usypia szum i kołysanie – a tym właśnie charakteryzuje się jazda samochodem.
Istotna jest również pora, o której zamierza się wyruszyć. Jeżeli ma być to długa podróż na wytęskniony urlop, to warto ją rozpocząć w godzinach porannych. W przypadku jazdy w gorący dzień, konieczne trzeba zadbać o to, aby dziecku się nie przegrzało. Jednocześnie warto mieć na uwadze fakt, że temperatura wewnątrz samochodu nie powinna znacznie różnić się od tej na zewnątrz (wahania powinny wynosić około 4 stopni Celsjusza), gdyż w przeciwnym wypadku maluszek może łatwo się przeziębić. Z tego powodu warto jechać w godzinach nocnych lub o świcie – w trakcie dnia, gdy na zewnątrz panuje temperatura powyżej 30 stopni Celsjusza, raczej trudno zapewnić dziecku optymalne warunki.
Fotelik dziecięcy – wygoda i bezpieczeństwo dziecka są najważniejsze
Nic nie dadzą nawet najbardziej skrupulatne przygotowania do podróży, jeżeli dziecko nie będzie przewożone w odpowiednio dobranym foteliku. Najważniejsze jest jego bezpieczeństwo, warto więc pamiętać, że niemowlę przewozi się w foteliku ustawionym tyłem do kierunku jazdy. Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, warto zajrzeć do artykułu Jak zadbać o bezpieczeństwo dziecka w podróży?
Niezwykle istotny w trakcie podróży jest również komfort dziecka. Daje to gwarancję, że nie będzie markotne, dzięki czemu podróż przebiegnie bez zakłóceń.
Maksymalną wygodę zapewnia właściwie dopasowany fotelik – dobrze, aby był wyposażony we wkładkę wypełniającą z zagłówkiem. Takim modelem jest Maxi-Cosi CabrioFix, który dodatkowo ochrania główkę noworodka. To bardzo ważna cecha, gdyż maluszek nie ma jeszcze na tyle silnych mięśni szyi, aby utrzymać główkę sztywno, co może powodować obijanie się jej, które będzie nie tylko niekomfortowe, ale również niezdrowe. Inną cechą fotelików, która pozwala zadbać o maksymalny komfort pociechy, jest możliwość swobodnej regulacji elementów, takich jak pasy bezpieczeństwa i uchwyty, a także możliwość pochylania zagłówka. Takie opcje udostępnia na przykład model Britax Roemer BABY-SAFE PLUS SHR II 2016, dzięki czemu możliwe jest dopasowanie fotelika do indywidualnych potrzeb każdego maluszka.

Dzieci podczas podróży może drażnić oślepiające je słońce. Aby tego uniknąć, warto stosować osłony montowane na szybę, a także wybrać fotelik wyposażony w rozkładaną budkę. Recaro Young Profi plus pozwala nieco osłonić dziecko, umożliwiając mu komfortową jazdę.
